Jak nie być przegrywem nigdy więcej?

Wczoraj okazało się, że nie dostałam się na wymarzone studia w Poznaniu i we Wrocławiu. Wpisano mnie na listę rezerwową, ale, bądźmy szczerzy, nie mam szans załapać się na wolne miejsce. Czekam jeszcze na wyniki rekrutacji na UMK w Toruniu, ale nie robię sobie wielkich nadziei. Prawo jest jednym z najbardziej obleganych kierunków i trzeba…
Czytaj dalej

Jak zostać przegrywem w jeden dzień?

Dzisiejszy dzień jest prawdopodobnie jednym z najgorszych w moim życiu. Rano dowiedziałam się, że dostałam się na prawo na UAM-ie. Boję się, czy uda mi się zakwalifikować na studia we Wrocławiu i w Toruniu. Nie mogłam okazywać uczuć – w końcu jestem w pracy (jestem Au Pair w niemieckiej rodzinie). Pościelenie łóżek i odkurzenie całego…
Czytaj dalej

O poranku na przystanku

Tydzień temu wybrałyśmy się z Juśką do Poznania na spotkanie z Ekscentryczną. W autobusie miała miejsce absurdalna, lecz zabawna sytuacja. Na przystanku spotkałyśmy mojego starego wuefistę. Sympatyczny facet, ale straszna pierdoła. Przywitałyśmy się. Niestety, rozpoczął pogawędkę. Zrzuciłam ciężar konwersacji na Juśkę i odliczałam minuty do przyjazdu autobusu. No, wreszcie. Zajęłyśmy miejsca w bezpiecznej odległości od…
Czytaj dalej

„A ty ratuj swoją duszę!”- punkowe katharsis

Zdarza się, że kobiety (w mniej lub bardziej standardowy sposób) robią zakupy pod wpływem impulsu. Niestety, ja też czasem ulegam pokusie. Gdy przyjaciółka w ferie namówiła mnie na koncert Dezertera, zgodziłam się bez wahania, będąc święcie przekonaną, że całe wydarzenie odbędzie się w piątek. Kiedy w domu wyjęłam bilet, żeby się mu bliżej przyjrzeć i…
Czytaj dalej

Poznańską pyrą być!

Wreszcie ferie! Mój Boże, jak dobrze być poznańska pyrą Ciężki był tamten tydzień po świętach. Nauczyciele, jakby problem przestawiania się z trybu bożonarodzeniowego na roboczy w ogóle ich nie dotyczył, zasypali nas sprawdzianami, kartkówkami, zadaniami domowymi i innego tego typu przyjemnościami. Koszmar. I jak tu uwierzyć, że to wszystko dla TWOJEGO dobra, kiedy śpisz po…
Czytaj dalej

Weekendowe odchamianie się cz. 1

Weekend minął aktywnie. W piątek, zaraz po lekcjach, wybrałam się z przyjaciółką na Charity Performance V w Poznaniu. Na zobaczenie wszystkich występów nie miałyśmy szans, ale na The Drying House udało się nam załapać. Mogłyśmy zobaczyć naszego rudego kumpla w akcji. Co jak, co ale głos ma świetny i nigdy nie sądziłam, że ze spokojnego…
Czytaj dalej