BŻS

LeciWpierdol

Mój podopieczny doprowadzał mnie dziś do szału. Niezależnie od tego, co mu proponowałam, odpowiadał: I don`t want to do it. Postanowiłam więc zostawić go samemu sobie i zająć się resztą swoich obowiązków. Mimo góry gier, książek i zabawek do dyspozycji, Alex cały czas łaził za mną i pytał, czy może pograć na tablecie lub pooglądać…
Czytaj dalej

O przyjaźni damsko-męskiej

pszyjaśń damzko mięska

Przyjaźń damsko-męska jest wtedy, kiedy lubisz osobę płci przeciwnej, ale nie chcesz iść z nią ani do łóżka, ani do ołtarza. Mój Boże, jaki ten świat jest prosty…

BŻS

Perfect au pair

Mój podopieczny wczoraj odmówił uczenia się wszystkiego, co jest związane z zegarem, czasem, itd. Dobrze się stało. Gra już 1,5 h na wiolonczeli, święcie przekonany, że minęło dopiero pół godziny . #JestemStworzonaDoTejPracy

Wszystko stanęło na głowie

Och i ach

Wszystko stanęło na głowie. W październiku rozpocznę studia na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Kudłaty zrezygnował ze studiów w Poznaniu i jedzie ze mną, co oznacza, że będziemy wspólnie: – mieszkać – studiować (co prawda na różnych wydziałach) – pracować (jeśli coś znajdziemy) – chodzić na randki do Planetarium – obżerać się piernikami. Mój…
Czytaj dalej

Jak nie być przegrywem nigdy więcej?

Wczoraj okazało się, że nie dostałam się na wymarzone studia w Poznaniu i we Wrocławiu. Wpisano mnie na listę rezerwową, ale, bądźmy szczerzy, nie mam szans załapać się na wolne miejsce. Czekam jeszcze na wyniki rekrutacji na UMK w Toruniu, ale nie robię sobie wielkich nadziei. Prawo jest jednym z najbardziej obleganych kierunków i trzeba…
Czytaj dalej

BŻS

Od 7 lipca pracuję jako au-Pair w Niemczech. Do końca lipca będę we Frankfurcie nad Menem, a konkretniej – w Rhein-Main. Mieszkam w piwnicy. Takiej jak u Kudłatego, a nie takiej, jak u Fritzla. Mam własny pokój (z oknem!) i własną łazienkę. Otwieram rano drzwi i widzę… Muzułmankę w hidżabie ubraną na czarno. Myślę sobie:…
Czytaj dalej

BŻS

Zaprosiłam Kudłatego, bo miałam wolny dom. No, prawie wolny. Młody nie pojechał z rodzicami do lasu, ale powiedział nam, że o 14:00 spotyka się z kolegą. Widząc, że nieco się ociąga z wyjściem, postanowiliśmy zrobić mu kawał i punktualnie o 14:00 wparować do jego pokoju bez koszulek z pytaniem: Ile jeszcze mamy czekać (aż sobie…
Czytaj dalej

O co biega?

Nigdy nie interesowałam się sportem, jednak oglądanie Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce sprawiło mi frajdę. Zaciekawiona, postanowiłam sprawdzić, jak Polacy radzą sobie w Zurychu. Nagłówek: ME: Polak zdobył srebrny medal w maratonie nieźle mnie zaskoczył. Nie przypominam sobie, abyśmy odnosili sukcesy w tej dyscyplinie, nie licząc Wandy Panfil, która w 1991 roku zdobyła złoty medal…
Czytaj dalej

Jedziemy!

Nigdy nie byłam na wschodzie Polski. Postanowiłam to zmienić i zaproponowałam ludziom z klasy wycieczkę rowerową po najpiękniejszych miastach, takich jak Białystok, Sandomierz czy też Zamość. Pomysł nie doszedł do skutku. Ostatecznie postanowiliśmy zorganizować wypad nad morze. Misiu (znać harcerza!) opracował trasę, którą możecie zobaczyć na mapce powyżej. Naszym celem jest dotarcie ze Świnoujścia do…
Czytaj dalej

Hop hyc!

Umówiłam się dziś z Kudłatym. Mam mały kłopot z dojazdem, bo: 1. To dość daleko. Spacer nie wchodzi w rachubę. 2. Nikt mnie nie podrzuci. Mało komu jest po drodze do takiej pipidówy. 3. Nie mam prawa jazdy (jeszcze). 4. Mama uszkodziła pedał w moim rowerze, a stary po ostatniej wyprawie jeszcze nie doszedł jeszcze…
Czytaj dalej