BŻS

LeciWpierdol

Mój podopieczny doprowadzał mnie dziś do szału. Niezależnie od tego, co mu proponowałam, odpowiadał: I don`t want to do it. Postanowiłam więc zostawić go samemu sobie i zająć się resztą swoich obowiązków. Mimo góry gier, książek i zabawek do dyspozycji, Alex cały czas łaził za mną i pytał, czy może pograć na tablecie lub pooglądać…
Czytaj dalej

Jak nie być przegrywem nigdy więcej?

Wczoraj okazało się, że nie dostałam się na wymarzone studia w Poznaniu i we Wrocławiu. Wpisano mnie na listę rezerwową, ale, bądźmy szczerzy, nie mam szans załapać się na wolne miejsce. Czekam jeszcze na wyniki rekrutacji na UMK w Toruniu, ale nie robię sobie wielkich nadziei. Prawo jest jednym z najbardziej obleganych kierunków i trzeba…
Czytaj dalej

Jak zostać przegrywem w jeden dzień?

Dzisiejszy dzień jest prawdopodobnie jednym z najgorszych w moim życiu. Rano dowiedziałam się, że dostałam się na prawo na UAM-ie. Boję się, czy uda mi się zakwalifikować na studia we Wrocławiu i w Toruniu. Nie mogłam okazywać uczuć – w końcu jestem w pracy (jestem Au Pair w niemieckiej rodzinie). Pościelenie łóżek i odkurzenie całego…
Czytaj dalej

BŻS

Od 7 lipca pracuję jako au-Pair w Niemczech. Do końca lipca będę we Frankfurcie nad Menem, a konkretniej – w Rhein-Main. Mieszkam w piwnicy. Takiej jak u Kudłatego, a nie takiej, jak u Fritzla. Mam własny pokój (z oknem!) i własną łazienkę. Otwieram rano drzwi i widzę… Muzułmankę w hidżabie ubraną na czarno. Myślę sobie:…
Czytaj dalej

Co było, gdy mnie nie było?

Przez prawie pół roku na tym blogu nie pojawił się wpis dłuższy niż 2-3 zdania. Nie oznacza to, że w tym czasie nic ciekawego się nie działo. Systematyczność nie jest moją mocną stroną. Przejdźmy jednak do rzeczy: Co było, gdy mnie nie było? 1. Jestem z Kudłatym (de facto od prawie dwóch lat, ale postanowiłam…
Czytaj dalej

BŻS

Zaprosiłam Kudłatego, bo miałam wolny dom. No, prawie wolny. Młody nie pojechał z rodzicami do lasu, ale powiedział nam, że o 14:00 spotyka się z kolegą. Widząc, że nieco się ociąga z wyjściem, postanowiliśmy zrobić mu kawał i punktualnie o 14:00 wparować do jego pokoju bez koszulek z pytaniem: Ile jeszcze mamy czekać (aż sobie…
Czytaj dalej

W aucie

Rodzice kupili auto. Robiąc porządki w środku, znaleźli złotą obrączkę z grawerunkiem. W pierwszym odruchu chcieli skontaktować się z poprzednią właścicielką auta, żeby poinformować ją o zgubie. Chwilę później dotarło do nich, że imię widniejące na obrączce to nie imię kobiety, która sprzedała nam auto. Oprócz tego znaleźliśmy ślady stóp na suficie. Rodzice postanowili nie…
Czytaj dalej